Forum Ezoteryczne BytZbiorowy
Witaj,

Informujemy, że to forum nie będzie już rozwijane, zapraszamy wszystkich do rejestrowania się i budowania z nami nowego forum na www.bytzbiorowy.pl

Zapraszamy

Forum Ezoteryczne BytZbiorowy


Strefa przyjazna dla wszystkich
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj
Zapraszamy wszystkich do tworzenia forum w nowej lokalizacji. www.bytzbiorowy.pl

Share | 
 

 Ogłupianie społeczeństwa. Część 1: Jedzenie, napoje i leki

Go down 
AutorWiadomość
Anonim
Administrator


Male

Liczba postów : 2418
Na forum od : 16/05/2010
Skąd : .

PisanieTemat: Ogłupianie społeczeństwa. Część 1: Jedzenie, napoje i leki   Pią 19 Lis 2010, 21:08

Czy rząd celowo próbuje ogłupić masy? Trudno to udowodnić, ale istnieje wiele danych wskazujących na to, że elita rządząca nie tylko toleruje, ale również aktywnie prowadzi politykę, której efekty szkodzą zdrowiu fizycznemu i psychicznemu populacji. Niniejsza seria artykułów traktuje o różnych sposobach ogłupiania współczesnego człowieka.

W części pierwszej przyjrzymy się truciznom, które można znaleźć w spożywanych na co dzień napojach, pożywieniu i lekach.


Temat ogłupiania i odczłowieczania mas nieraz pojawiał się w artykułach na portalu

The Vigilant Citizen. Obecność tych koncepcji w popkulturze jest jednak tylko zewnętrznym, symbolicznym wyrazem głębokich zmian zachodzących w naszym społeczeństwie. Dane naukowe od lat stanowią dowód na to, że rządy na całym świecie tolerują sprzedaż wielu produktów mających bezpośredni, negatywny wpływ na nasze zdrowie fizyczne i umysłowe. Wiele spożywanych na co dzień produktów, jak się okaże w tym artykule, powoduje uszkodzenia mózgu i obniża zdolność podejmowania decyzji, a nawet IQ.

Czy elita chce otępiałego społeczeństwa? Hitler powiedział kiedyś: „Szczęśliwie się składa dla przywódców politycznych, że ludzie nie myślą.” Wykształcone społeczeństwo zna swoje prawa, rozumie pewne kwestie i podejmuje działania, jeśli stan rzeczy mu nie odpowiada. Patrząc na olbrzymią ilość dowodów, można uznać, że elita chce czegoś dokładnie odwrotnego: społeczeństwa schorowanego, przestraszonego, zdezorientowanego i apatycznego. Przyjrzymy się skutkom, jakie mają dla naszego ciała leki, pestycydy, fluoruek i aspartam, oraz temu, jak produkty te są promowane przez struktury rządzące.

Nadużywanie leków na receptę

W ostatnich dziesięcioleciach w Stanach Zjednoczonych obserwowano szokujący wzrost liczby recept wypisywanych na leki mające pomóc przy rozmaitych dolegliwościach. Zjawisko to dotyczy szczególnie dzieci. Od lat 90-tych XX wieku stale rośnie liczba dzieci w Stanach, u których zdiagonozowano „choroby”, takie jak zespół deficytu uwagi (z ang. Attention Deficit Disorder - ADD) i którym przepisuje się leki zmieniające świadomość, np. Ritalin.

Urząd do Walki z Narkotykami (Drug Enforcement Administration - DEA) jest zaalarmowany wzrostem liczby przypadków przepisywania tych leków, który ma miejsce w ostatnich latach. Od 1990 roku liczba recept wypisywanych na methylphenidate wzrosła o 500 procent, a recept na amfetaminę, wypisywanych w tych samych celach - o 400 procent. Mamy obecnie do czynienia z sytuacją, w której 7-10 procent amerykańskich chłopców przymuje te leki w pewnym okresie swego życia. Wzrasta też procent dziewczynek przyjmujących leki tego typu.

(Źródło:http://www.add-adhd.org/ritalin.html)



W dzisiejszych czasach dzieciom, które mają zbyt dużo pomysłów, energii i siły, umyślnie podaje się bardzo silne leki, wpływające bezpośrednio na funkcjonowanie ich mózgów. Czy sprawy idą w dobrym kierunku?

Mimo że ADD nie jest dokładnie zdefiniowanym i udokumentowanym zaburzeniem, wiadomo, iż nie powoduje ŻADNYCH zauważalnych skutków. A jednak u wielkiej liczby dzieci wciąż diagnozuje się tę chorobę. W związku z tym nasuwają się pytania natury etycznej.

Pediatrzy i etycy również mają wątpliwości odnośnie użycia tych stymulantów. W artykule opublikowanym w New York Times zakwestionowali zasadność podawania leków dzieciom bez uprzedniej dokładnej diagnozy, w nadziei, że będą sobie lepiej radzić w szkole. Pytali też, czy w takim razie powinno się podawać leki dorosłym, którzy nie radzą sobie zawodowo lub odkładają wszystko na później. Kwestionują sensowność tej metody.

Kwestia ta została poruszona również w styczniowym numerze magazynu Pediatrics w 2005 roku. Omówiono tam temat znacznych rażących rozbieżności między praktyką lekarską pediatrów a wytycznymi Amerykańskiej Akademii Pediatrii (AAP) odnośnie diagnozowania i leczenia dzieci z ADHD (zespołem nadpobudliwości psychoruchowej). W artykule tym wyrażono pogląd, że skoro środowisko lekarskie nie doszło do porozumienia w sprawie diagnozowania ADD i ADHD, nie powinno wydawać szczegółowych decyzji odnośnie leczenia osób, u których zdiagnozowano to zaburzenie.

Stosowanie Ritalinu we wczesnych latach życia powoduje złamanie psychologicznej bariery, która chroni ludzi przed braniem leków na receptę, co powoduje, iż dzieci, które biorą takie leki, są bardziej narażone na to, że również w przyszłości będą przyjmować środki psychotropowe. Zatem nie powinniśmy się dziwić, jeśli w najbliższych latach będziemy świadkami dramatycznego wzrostu ilości przyjmowanych antydepresantów. Ten trend można obserwować już teraz:

W swoich badaniach amerykańskie Centra Kontroli Chorób i Prewencji zrobiły przegląd 2,4 miliarda leków przepisanych podczas wizyt u lekarzy i w szpitalach. 118 milionów z tych recept to recepty na antydepresanty.

Spożycie antydepresantów i innych środków psychotropowych, które wpływają na reakcje chemiczne w mózgu, dramatycznie wzrosło w ostatniej dekadzie: spożycie antydepresantów przez osoby dorosłe - niemal trzykrotnie w latach 1988-1994 i

1999-2000, a w latach 1995-2002, z których pochodzą najnowsze dostępne statystyki, o 48 procent, jak donosi CNN - Elisabeth Cohen, CNN.

Przyjmowanie tabletek na receptę może bardzo pomóc w szczególnych, dobrze zdiagnozowanych przypadkach. Jednak przemysł farmaceutyczny, którego przedstawiciele mają wielu „przyjaciół” na najwyższych szczeblach władzy, promuje powszechne stosowanie leków psychiatrycznych. Od 2002 roku społeczeństwu sprzedano olbrzymie ilości tabletek, które mają rzekomo pomagać w rozmaitych przypadkach zaburzeń psychicznych, jednak wiele z tych leków dopuszczono do sprzedaży bez odpowiednich badań nad ich skutkami ubocznymi. Lub jeszcze gorzej: skutki uboczne być może były znane, lecz informację o nich zatajono przed ogółem. Poniżej zamieszczamy listę ostrzeżeń odnośnie powszechnie sprzedawanych leków psychiatrycznych. Niektóre możliwe efekty uboczne są przerażające - tabletka nie powinna mieć aż takiego wpływu na ludzki mózg. Pomyśl o tym: przed niektórymi lekami ostrzega się, bo mogą spowodować, że… popełnisz samobójstwo.

2004

22 marca: Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (Food and Drug Administration - FDA) ostrzega, że antydepresanty w typie Prozacu (należące do grupy selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny, ang. Selective Serotonin Reuptake Inhibitors - SSRIs) mogą powodować „niepokój, pobudzenie, ataki paniki, bezsenność, drażliwość, agresję, impulsywność, akatyzję (niepokój ruchowy), hipomanię (nadmierne podekscytowanie) oraz manię (psychozę, której objawy to podwyższony nastrój oraz zawyżona samoocena)“.

Czerwiec: Agencja ds. Środków Terapeutycznych, australijski odpowiednik FDA, donosi, że najnowsze leki antypsychotyczne mogą zwiększać ryzyko zachorowania na cukrzycę.

Czerwiec: FDA nakazuje, by na opakowaniu stymulantów o nazwie Adderall zamieszczać ostrzeżenie o możliwości wystąpienia nagłej śmierci sercowej, szczególnie u dzieci chorujących na serce.

15 października: FDA zarządza oznaczanie antydepresantów przy pomocy ostrzeżenia w czarnej ramce (tzw. black box warning), uprzedzając, że mogą one powodować myśli i czyny samobójcze u osób poniżej 18. roku życia.

21 października: Nowozelandzki Komitet ds. Niepożądanych Działań Leków (New Zealand Medicines Adverse Reactions Committee - MARC) zaleca, by nie podawać antydepresantów, starej i nowej generacji, pacjentom poniżej 18. roku życia, ze względu na ryzyko samobójstwa.

17 grudnia: FDA żąda, by na opakowaniu leku stosowanego przy ADHD, o nazwie Strattera, znalazła się informacja: „Poważne uszkodzenia wątroby mogą przejść w niewydolność wątroby, powodując śmierć lub konieczność przeszczepu tego organu u niewielkiego procenta pacjentów”.

2005

9 luty: Organizacja ds. zdrowia w Kanadzie (Health Canada), kanadyjski odpowiednik FDA, zawiesiła sprzedaż leku Adderall XR (lek o przedłużonym działaniu, ang. Extended Release, podawany raz dziennie), przez wzgląd na doniesienia o 20 przypadkach nagłych zgonów o niewyjaśnionych przyczynach (w tym 14 dzieci) i 12 zawałach (2 dzieci).

11 kwietnia: FDA ostrzega, że stosowanie leków antypsychotycznych u pacjentów w podeszłym wieku może spowodować zwiększenie ryzyka zgonu.

28 czerwca: FDA ogłasza, że planuje wprowadzić zmiany w etykietowaniu leku Concerta oraz innych leków o składzie Ritalinu, tak by etykiety zawierały informacje o skutkach ubocznych: „halucynacje wzrokowe, myśli samobójcze, zachowania psychotyczne, zachowania gwałtowne i agresywne”.

30 czerwca: FDA ostrzega, że antydepresant o nazwie Cybalta może zwiększać ryzyko myśli i zachowań samobójczych u dzieci i młodzieży. Uprzedza też o potencjalnym zwiększeniu ryzyka zachowań samobójczych u dorosłych przyjmujących antydepresanty.

Sierpień: Australijska Agencja ds. Środków Terapeutycznych znajduje powiązanie między przyjmowaniem antydepresantów a tendencjami samobójczymi, akatyzją (niepokojem ruchowym), pobudzeniem, nerwowością i niepokojem u dorosłych pacjentów. Ustalono też, że podobne symptomy mogą pojawić się podczas odstawiania tych leków.

19 sierpnia: Komitet ds. Produktów Leczniczych Europejskiej Agencji ds. Leków ostrzega przeciw przyjmowaniu antydepresantów przez dzieci, stwierdzając, że leki te wywołują próby i myśli samobójcze, agresję, wrogość, zachowania buntownicze i złość.

26 września: Agenzia Italiana del Farmaco (Włoska Agencja ds. Leków, odpowiednik FDA) ostrzega przeciw podawaniu antydepresantów starszej generacji (trójcyklicznych) pacjentom poniżej 18. roku życia. Ustala też, że istnieje związek między stosowaniem tego leku a atakami serca, bez względu na wiek pacjenta.

29 września: FDA nakazuje, aby na opakowaniu leku o nazwie Strattera, stosowanego przy ADHD, znalazło się ostrzeżenie w czarnej ramce informujące o zwiększonym ryzyku wystąpienia myśli samobójczych u przyjmujących ten lek dzieci i młodzieży.

17 października: FDA ostrzega, że antydepresant Cybalta może powodować uszkodzenie wątroby.

24 października: FDA wycofuje ze sprzedaży stymulant o nazwie Cylert ze względu na ryzyko toksycznego uszkodzenia oraz niewydolności wątroby.

Listopad: FDA ostrzega, że antydepresant o nazwie Effexor może powodować myśli mordercze.

2006

9 luty: Komitet doradczy FDA ds. zarządzania ryzykiem użycia produktu leczniczego namawia do użycia ostrzeżenia w czarnej ramce przy znakowaniu stymulantów, ze względu na ryzyko spowodowania ataku serca, zawału i nagłej śmierci.

20 lutego: Brytyjskie władze ostrzegają, że stosowanie leku Strattera wiąże się z ryzykiem ataku serca oraz wydłużania się odstępów czasowych pomiędzy uderzeniami serca.

22 marca: Panel doradczy FDA otrzymuje raporty o prawie 1000 przypadków dzieci, które doświadczyły psychozy lub manii podczas przyjmowania stymulantów.

3 maj: Raporty FDA w sprawie niepożądanych reakcji na leki wykazują związek między przyjmowaniem leków antypsychotycznych a 45 przypadkami zgonów u dzieci oraz 1300 przypadkami poważnych reakcji niepożądanych, w tym przypadkami konwulsji i niskiego poziomu białych krwinek.

12 maja: Producent leku Paxil ostrzega, że antydepresant ten zwiększa ryzyko samobójstwa u dorosłych.

26 maja: Health Canada wydaje nowe ostrzeżenia w sprawie ryzyka wystąpienia rzadkich schorzeń serca przy stosowaniu wszelkich leków przepisywanych przy ADHD, w tym ryzyka nagłej śmierci.

2 czerwca: Badania FDA wykazują, że lek antypsychotyczny Risperdal może powodować powstawanie guzów przysadki mózgowej. Przysadka, znajdująca się u podstawy czaszki, wydziela hormony wzrostu oraz reguluje funkcjonowanie organizmu. Leki antypsychotyczne mogą zwiększać wydzielanie prolaktyny, hormonu przysadki. Nadmierne wydzielanie tego hormonu jest wiązane z zachorowaniami na raka. Odkryto, że Risperdal zwiększa wydzielanie prolaktyny częściej niż inne leki tego typu.

19 lipca: FDA oświadcza, że na opakowaniach antydepresantów powinny znaleźć się ostrzeżenia o tym, iż mogą powodować śmiertelne schorzenia płuc u niemowląt, których matki podczas trwania ciąży stosowały leki z grupy selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRIs). Z kolei osoby mające migreny trzeba ostrzec, że łączenie leków przeciw migrenie i leków z grupy SSRI może prowadzić do wystąpienia zespołu serotoninowego - stanu, który zagraża życiu.

Zatrucie pokarmowe

Współczesny człowiek spożywa w trakcie swego życia niesamowite ilości substancji chemicznych, sztucznych aromatów oraz innych dodatków. Mimo że świadomość tego, co to znaczy jeść zdrowo, rośnie, ludzie bardzo często wprowadzani są w błąd (umyślnie lub nie).

Obecnie 95% produkcji soi i 80% produkcji kukurydzy w Stanach Zjednoczonych znajduje się w rękach jednego koncernu - Monsanto. W związku z tym zarówno płatki śniadaniowe przeciętnego/nej Amerykanina/Amerykanki, jak i napój gazowany pity podczas luchu oraz gulasz z wołowiny jedzony na obiad, pochodzą z patentowanych upraw Monsanto. Istnieje wiele dokumentów i filmów ujawniających fakt, że Monsanto trzyma przemysł rolniczy twardą ręką, więc nie będę się na ten temat rozwodzić. Jednak warto zauważyć, że w praktyce mamy obecnie do czynienia z monopolem na rynku spożywczym i że obserwujemy niezdrowy związek między Monsanto a rządem amerykańskim: wiele osób uchwalających ustawy dotyczące pożywienia, leków i rolnictwa figurowało w którymś momencie na liście płac Monsanto. Innymi słowy - to elita decyduje, jakie produkty spożywcze znajdziesz w sprzedaży.

Urzędnicy państwowi zatrudnieni uprzednio w Monsanto:

Justice Clarence Thomas pracował jako prawnik dla Monsanto w latach 70-tych. Thomas

przedstawił opinię większości składu sędziowskiego Sądu Najwyższego Stanów

Zjednoczonych w sprawie J. E. A. Ag Supply, Inc. przeciwko Pioneer Hi-Bred

International, Inc. (rok 2001), w której stwierdzono, że „nowo stworzone odmiany

roślin można opatentować zgodnie z prawem patentowym Stanów

Zjednoczonych”. Rozstrzygnięcie tej sprawy przyniosło korzyści wszystkim

przedsiębiorstwom zarabiającym na uprawach genetycznie modyfikowanych - w

tym Monsanto, jednemu z największych przedsiębiorstw tego typu.

Michael R. Taylor był Asystentem Komisarza FDA zanim w latach 80-tych odszedł do

firmy prawniczej, by pracować nad uzyskaniem zgody FDA na używanie sztucznego

hormonu wzrostu produkowanego przez Monsanto. Następnie, latach 1991-1994,

Taylor sprawował funkcję Zastępcy Komisarza FDA. W 2009 r. został ponownie

wybrany do FDA przez prezydenta Baracka Obamę.

Dr Michael A. Friedman był Zastępcą Komisarza FDA zanim zatrudniono go na

stanowisku starszego wiceprezesa w Monsanto.

Linda J. Fisher była asystentką administratora w Amerykańskiej Agencji Ochrony

Środowiska (United States Environmental Protection Agency - EPA) zanim w latach

1995-2000 pracowała na stanowisku wiceprezesa Monsanto. W 2001 r. Fisher

została zastępczynią administratora EPA.

Były sekretarz obrony USA Donal Rumsfeld był przewodniczącym i dyrektorem

wykonawczym firmy G. D. Searle & Co., którą Monsanto kupił w 1985 r. Rumsfeld

sam zarobił na tej transakcji co najmniej 12 mln dolarów.

Wiele ustaw (zatwierdzanych przez byłych pracowników Monsanto) ułatwiło wprowadzenie do sprzedaży i konsumpcję żywności genetycznie modyfikowanej.

„Według najnowszych statystyk, 45% upraw kukurydzy i 85% upraw soi w Stanach Zjednoczonych to uprawy genetycznie modyfikowane (GM). Szacuje się, że około 70-75% przetworzonej żywności w lokalnych supermarketach w Stanach Zjednoczonych zawiera składniki genetycznie modyfikowane.

Wśród innych genetycznie modyfikowanych produktów spożywczych znajdują się: rzepak, papaja, radicchio (włoska odmiana cykorii), ziemniaki, ryż, dynia i cukinia, melon cantaloupe, burak cukrowy, len, pomidory i rzepa. Z kolei bawełna to jeszcze inna (niespożywcza) uprawa, którą powszechnie się modyfikuje. Prosilac, czyli rekombinowany bydlęcy hormon wzrostu (ang. recombinant bovine growth hormone - rBGH), był jednym z pierwszych genetycznie modyfikowanych produków zatwierdzonych do spożycia. FDA zaakceptowała użycie tego hormonu w 1993 roku“. - Anna M. Salanti, „Żywność genetycznie modyfikowana”

Mimo że nie da się jeszcze ocenić długoterminowego wpływu żywności genetycznie modyfikowanej na ludzki organizm, ustalono już pewne fakty. Żywność taka zawiera mniej składników odżywczych i, co najważniejsze, jest „przyjazna” dla środków chemicznych.

„Jedna z cech żywności genetycznie modyfikowanej to zdolność do tolerowania nieograniczonej ilości substancji chemicznych, w tym pestycydów. Stwierdzono, że bromoxynil i glifosat mogą powodować powstawanie wad rozwojowych, guzów, nowotworów i chłoniaków nieziarnicznych. Badania wykazują, że rekombinowany bydlęcy hormon wzrostu Monsanto (rBGH) powoduje, iż mleko krów, którym go podano, zawiera większą ilość hormonu IGF-1. Hormon ten może odpowiadać za zachorowania na raka u ludzi. Instytucja kontrolna amerykańskiego Kongresu (Government Accountability Office - GAO) zaleciła, by nie zatwierdzać rBGH do użycia. Unia Europejska, Kanada i inne kraje zabroniły stosowania tego hormonu. Organizacja Narodów Zjednoczonych również odmówiła potwierdzenia bezpieczeństwa stosowania rBGH. - Ibid.

Modyfikacje genetyczne wprowadzane przez Monsanto sprawiają, że jego produkty są większe i milsze dla oka. Innym, rzadziej wspominanym „ulepszeniem” jest zdolność tych roślin do tolerowania niemal nieograniczonych ilości pestycydu Roundup. Zachęca to rolników do używania tej właśnie marki pestycydów, produkowanych przez… Monsanto.

Badania nad Roundup-em wykazują związki tego bardzo silnego pestycydu z wieloma problemami zdrowotnymi, np.:

Zwiększonym ryzykiem zachorowania na nowotwór z grupy chłoniaków

nieziarnicznych

Poronieniami

Zespołem nadpobudliwości psychoruchowej (tym prawdziwym)

Fluor

Kolejne źródła szkodliwych substancji chemicznych dla współczesnego człowieka to woda w kranach i napoje bezalkoholowe. Dane amerykańskiego Centrum ds. Kontroli i Zapobiegania Chorobom z roku 2002 pokazują, że prawie 60% Amerykanów ma w kranach wodę fluoryzowaną. Oficjalny powód, dla którego Fluor znajduje się w wodzie z kranu? Zapobiega psuciu się zębów. Ok… naprawdę? Czy dla tej średnio ważnej korzyści warto przyjmować wielkie ilości fluoru? Niektóre badania wręcz zaprzeczają, jakoby fluoryzowana woda wpływała korzystnie na stan zębów.

„Obecnie naukowcy twierdzą, że Fluor nie działa ochronnie, gdy wchłonie się do zębów przez przewód pokarmowy (po spożyciu), a tylko w przypadku miejscowego zastosowania na zęby. Oznacza to, że połykanie wody z fluorkiem jest o wiele mniej skuteczne w zwalczaniu ubytków niż szczotkowanie fluoryzowaną pastą“.
(źródło: http://www.theglobeandmail.com/life/article798991.ece)

Czemu więc Fluor wciąż znajduje się w wodzie z kranu? Poniżej kilka faktów dotyczących substancji fluoryzujących:

używano ich kiedyś jako pestycydów

są zarejestrowane jako „trujące” w ustawie z 1972 r. (ustawa Poisons Act, poison - zang. trucizna)Fluor jest sklasyfikowany przez naukowców jako bardziej toksyczny niż ołów, a mimo to w wodzie z kranu jest 20 razy więcej fluoru niż ołowiu

Przeprowadzono wiele badań w zakresie wpływu fluoru na organizm ludzki i ustalono, że działa na niego w sposób szkodliwy: zmienia strukturę kości, ukszadza system odpornościowy i może powodować niektóre odmiany raka. Kolejnym niepokojącym skutkiem fluoryzacji jest jej wpływ na funkcjonowanie mózgu:

„W 1995 r. neurotoksykolog i były dyrektor toksykologii w Centrum Dentystycznym Forsyth w Bostonie, dr Phyllis Mullenix, opublikował wyniki swoich badań, które wykazały, że fluor gromadzi się w mózgu zwierząt wystawionych na jego działanie w umiarkowanych dawkach. Wystąpiły uszkodzenia mózgu, a wzorce zachowań tych zwierząt zmieniły się na niekorzyść. U potomstwa zwierząt, które podczas ciąży otrzymywały relatywnie niskie dawki fluoru, wystąpiły trwałe zmiany w mózgu, dające symptomy podobne jak w przypadku zespołu deficytu uwagi (nadpobudliwość). Młode i dojrzałe osobniki, którym podawano fluor, doświadczały dwóch skrajnych stanów - były albo nadpobudliwe, albo ospałe. Toksyczne działanie fluoru na centralny układ nerwowy zostało następnie potwierdzone przez do tej pory utajnione badania rządowe. Dwa nowe projekty badawcze, które w większości potwierdzają neurotoksyczny wpływ fluoru na mózg, ujawniły, że dzieci wystawione na działanie większych dawek fluoru mają niższe IQ”.
(Źródło: http://www.holisticmed.com/fluoride/).

Mniej znanym, ale bardzo istotnym skutkiem ubocznym przyjmowania fluoru jest zwapnienie szyszynki.

„Aż do lat 90-tych nie przeprowadzono żadnych badań dotyczących wpływu fluoru na szyszynkę - mały gruczoł znajdujący się między dwoma półkulami mózgu, który reguluje produkcję melatoniny. Melatonina to hormon, który pomaga regulować okres rozpoczęcia pokwitania oraz chronić komórki przed uszkodzeniami powodowanymi przez wolne rodniki.

Dziś wiadomo już - dzięki skrupulatnym badaniom dr Jennifer Luke z Uniwersytetu w Surrey (Anglia) - że szyszynka jest miejscem, gdzie akumuluje się najwięcej fluoru.

Tkanka miękka szyszynki u dorosłego człowieka zawiera więcej fluoru niż jakakolwiek inna tkanka miękka w ciele - jest to poziom fluoru (ok. 300 ppm), który może powodować inhibicję enzymów.

Szyszynka zawiera też tkankę twardą (apatyt hydroksylowy), w której zbiera się więcej fluoru (nawet 21 000 ppm) niż w jakiejkolwiek innej tkance twardej w ludzkim ciele (np. kościach czy zębach)
.
(Źródło: http://www.icnr.com/articles/fluoride-deposition.html).

Oprócz regulowania produkcji ważnych hormonów szyszynka pełni jeszcze inną, ezoteryczną funkcję. Grupom mistyków znana jest jako „trzecie oko”. W wielu kulturach uważa się, że jest to część mózgu odpowiedzialna za oświecenie duchowe i „połączenie z absolutem”. Czy oświecenie znalazło się poza zasięgiem wpółczesnego człowieka?

„W ludzkim mózgu znajduje się mały gruczoł zwany szyszynką - święte oko starożytnych, podobne do trzeciego oka cyklopów. Niewiele wiadomo o funkcjach szyszynki. Kartezjusz sugerował (nie będąc świadomym mądrości tych przypuszczeń), że może w niej zamieszkiwać dusza ludzka”. Manly P. Hall, „Sekretne nauki wieków”

Aspartam

Aspartam to sztuczna substancja słodząca, używana w produktach „niezawierających cukru”, takich jak gazowane napoje dietetyczne i guma do żucia. Od czasów, gdy zaczęto go stosować w roku 1965, aspartam budził kontrowersje ze względu na ryzyko powodowania chorób - szczególnie guzów mózgu - w związku z czym nie został zatwierdzony do sprzedaży przez FDA. Searle, firma, która planowała sprzedaż aspartamu, wybrała później (1977 r.) Donalda Rumsfelda na stanowisko dyrektora wykonawczego i… wszystko się zmieniło. Niedługo potem aspartam można było znaleźć w ponad 5000 produktów.

„Donald Rumsfeld był członkiem gabinetu przejściowego prezydenta Reagana. Dzień po objęciu stanowiska wyznaczył Komisarza FDA, który miał poprzeć sprzedaż aspartamu. FDA powołała komisję śledczą, w skład której weszli najlepsi naukowcy, jakich można było zaproponować. Naukowcy ci stwierdzili, że spożywanie aspartamu nie jest bezpieczne, gdyż substancja ta powoduje guzy mózgu, w związku z czym wniosek o zatwierdzenie jej do sprzedaży zostaje cofnięty. Nowy Komisarz FDA, Arthur Hull Hayes, uchylił decyzję komisji śledczej. Niedługo potem zaczął pracować dla Burson-Marstellar - agencji zajmującej się PR-em firmy Searle, producenta aspartamu. Mówiono, że zarabia tam 1000 dolarów dziennie. Od tamtej pory nie rozmawia z dziennikarzami.
(Źródło: http://www.newswithviews.com/NWVexclusive/exclusive15.htm)

Wiele lat po zatwierdzeniu aspartamu przez FDA wiodący naukowcy nadal apelują do tej organizacji, by zakazała jego sprzedaży.

„Dr John Olney, neurolog, który zapoczątkował badania nad toksynami pobudzającymi, próbował nakłonić FDA do wycofania zgody na sprzedaż aspartamu wraz z prawnikiem Jamesem Turnerem w 1996 r. Nawet toksykolog zatrudniony przez FDA, dr Adrian Gross, poinformował Kongres, że aspartam z całą pewnością może powodować guzy i raka mózgu oraz że zatwierdzenie go do spożycia jest naruszeniem Poprawki Delaney’a, zabraniającej dodawania do żywności jakichkolwiek substancji, o których wiadomo, że powodują raka. Szczegółowe informacje na ten temat można znaleźć w raporcie Bresslera (jest to raport FDA na temat firmy Searle).

W 1995 r. FDA została zmuszona, na podstawie ustawy o wolności informacji, do upublicznienia listy 92 symptomów powodowanych przez aspartam, o których donosiły tysiące ofiar:

10 kwietnia 1995

Departament Zdrowia i Usług Społecznych

Syptomy, których występowanie przypisuje się aspartamowi. Według skarg wniesionych do FDA
.

Zgłoszone symptomy Liczba skarg
ból głowy1847
zawroty głowy / słaba równowaga735
zmiany nastroju656
wymioty lub nudności647
ból w brzuchu i skurcze483
zaburzenia widzenia362
biegunka330
ataki i konwulsje290
utrata pamięci255
osłabienie, zmęczenie242
inne symptomy neurologiczne230
wysypka226
problemy ze snem201
krosty191
zmiany w tempie bicia serca185
swędzenie175
napady toniczno-kloniczne174
brak czucia, uczucie łaskotania172
miejscowe opuchnięcie114
zmiany w poziomie aktywności113
problemy z oddychaniem113
zmiany w odczuwaniu smaku108
zmiany w cyklu miesiączkowym107
symptomy zgłoszone przez mniej niż 100 osób1812


Rozkład danych statystycznych o reakcjach na aspartam według rodzajów produktów
Rodzaj produktu Liczba skarg
dietetyczne napoje bezalkoholowe3021
słodziki stołowe1716
budynie - galaretki633
lemoniada410
inne346
orenżada w proszku Kool-Aid339
ice tea319
gumy do żucia319
gorąca czekolada318
mrożone wyroby garmażeryjne136
płatki śniadaniowe119
zamienniki cukru w drażetkach71
miętówki62
poncz45
napoje owocowe24
sosy beznabiałowe8
żelki i gumy multiwitaminowe8
suszone owoce1

Te symptomy to jednak tylko czubek góry lodowej. Stwierdzono, że spożywanie aspartamu ma związek z ciężkimi chorobami i przewlekłymi problemami ze zdrowiem.

„Według uznanych lekarzy i czołowych badaczy, aspartam powoduje bóle głowy, utratę pamięci, napady padaczkowe, utratę wzroku, śpiączkę i raka. Przyczynia się do nasilenia objawów następujących chorób: fibromyalgia, stwardnienie rozsiane, toczeń, zespół deficytu uwagi (ADD), cukrzyca, Alzheimer, chroniczne zmęczenie i depresja. Może też dawać takie same objawy jak te choroby. Kolejne niebezpieczeńtwa wiążą się z faktem, że z aspartamu uwalnia się wolny metanol. Zatrucie metanolem zmienia sposób uwalniania się dopaminy w mózgu, powodując uzależnienie. Metanol, inaczej spirytus drzewny, stanowi jedną trzecią cząsteczki aspartamu i jest sklasyfikowany jako silna trucizna metaboliczna i narkotyk”. - Ibid.

Zakończenie

Jeśli głównym przesłaniem tego portalu jest: „uważaj, co trafia do Twojego umysłu”, głównym przesłaniem tego artykułu jest: „uważaj, co trafia do Twojego ciała”. Spożywanie wyżej wymienionych produktów prawdopodobnie nie da natychmiastowych i zauważalnych skutków. Jednak po wielu latach przyjmowania tych substancji myśli zasnuwają się mgłą, koncentracja spada i coraz trudniej wypracować sobie własną opinię. Innymi słowy, umysł, który niegdyś był bystry, staje się otępiały. Co się dzieje, kiedy ludzie na co dzień przyjmują środki uspokajające i trucizny? Stają się odrętwiali i ulegli, podobni do zombie. Zamiast stawiać ważne pytania i szukać prawdy, ogłupione masy po prostu wykonują swoje codzienne zadania i chłoną wszystko, co usłyszą w mediach. Czy takie właśnie społeczeństwo chce stworzyć elita?

Jednak w tej sytuacji wciąż jest nadzieja. Wiele z negatywnych skutków wyżej opisanych substancji można zniwelować. I to TY decydujesz, co przyjmujesz do swojego organizmu. W tym artykule przedstawiono krótki przegląd niebezpieczeństw czyhających na nieświadomego konsumenta. Jednak w łatwy sposób można dotrzeć do ton informacji, które pomogą podejmować świadome decyzje. Twoje ciało to świątynia. Czy pozwolisz ją sprofanować?


28 czerwca 2010 Autor: Vigilant

http://vigilantcitizen.com/?p=4051

Tłumaczenie: www.stopcodex.pl

http://www.stopcodex.pl/2010/08/oglupianie-spoleczenstwa-czesc-i-jedzenie-napoje-i-leki/

_________________________________
"Wszystkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy..."
Powrót do góry Go down
 
Ogłupianie społeczeństwa. Część 1: Jedzenie, napoje i leki
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Forum Ezoteryczne BytZbiorowy :: Świadome życie :: Świadome życie :: Tajemnice cywilizacji i globalna manipulacja-
Skocz do: