Forum Ezoteryczne BytZbiorowy
Witaj,

Informujemy, że to forum nie będzie już rozwijane, zapraszamy wszystkich do rejestrowania się i budowania z nami nowego forum na www.bytzbiorowy.pl

Zapraszamy

Forum Ezoteryczne BytZbiorowy


Strefa przyjazna dla wszystkich
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj
Zapraszamy wszystkich do tworzenia forum w nowej lokalizacji. www.bytzbiorowy.pl

Share | 
 

 Zbrodnie Aerozolowe - Smugi Chemiczne

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Anonim
Administrator


Male

Liczba postów : 2418
Na forum od : 16/05/2010
Skąd : .

PisanieTemat: Zbrodnie Aerozolowe - Smugi Chemiczne   Sro 19 Maj 2010, 13:37


_________________________________
"Wszystkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy..."
Powrót do góry Go down
Anonim
Administrator


Male

Liczba postów : 2418
Na forum od : 16/05/2010
Skąd : .

PisanieTemat: Re: Zbrodnie Aerozolowe - Smugi Chemiczne   Sro 19 Maj 2010, 13:37


_________________________________
"Wszystkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy..."
Powrót do góry Go down
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Re: Zbrodnie Aerozolowe - Smugi Chemiczne   Sob 05 Cze 2010, 20:35

Zakonnik pyta: czy samoloty wywołały ulewy?

Tajemnicze samoloty odpowiadają za powodzie w Polsce? Rzecznika Jasnej Góry zaniepokoiły smugi na niebie. – To nie jest normalny efekt pracy silnika. Co takiego jest rozpowszechniane przez te samoloty? – pyta o. Stanisław Tomoń i apeluje: Patrzymy w niebo, to zobaczymy "coś tak niewiarygodnie oczywistego jak sztuczne wywoływanie zmian pogodowych".
- Z wielu rejonów Polski, a zwłaszcza z miejsc na terenach dotkniętych w ostatnim okresie ulewnymi deszczami i burzami, otrzymujemy od licznych osób niepokojące sygnały. Wszystkie one mówią o pojawianiu się co pewien czas samolotów pozostawiających za sobą dziwne smugi na niebie – zaczyna swój artykuł "Igranie z chmurami na polskim niebie?" na jasnagora.com o. Tomoń.

"Czego cząstki wdychamy później wraz z powietrzem?"

Zapewnia dalej, że samoloty były widziane dokładnie w tych miejscach, w których – już po ich przelocie – "powstawały niespodziewanie potężne chmury deszczowe i niebawem występowały nadzwyczaj obfite opady". Na tym podejrzanych zjawisk nie koniec: zdaniem obserwatorów, jak pisze zakonnik, smugi zostawiane przez samoloty były wyraźnie nietypowe. Nie wyglądały jak zwyczajne, szybko znikające tzw. smugi kondensacyjne, które zostawia za sobą każda maszyna, ale tworzyły na niebie pasma chmur. Pasma te "utrzymywały się, stopniowo rozrastały i w widoczny sposób coraz bardziej rozpraszając się, wkrótce pokrywały sobą coraz większe połacie nieba”, do tego "na zdjęciach wykonywanych w maksymalnych zbliżeniach przez teleobiektywy" widać, że to ślad "czegoś, co przez te samoloty jest w powietrzu... rozpowszechniane".

Kto, co i po co miałby "rozpowszechniać" nad Polską? Tego o. Tomoń nie przesądza. Sam, jak pisze, chciałby znać odpowiedzi na kilka pytań. - Czego cząstki wdychamy później wraz z powietrzem? Co jeszcze - wraz z deszczem - spada z nieba na nasze głowy i na ziemię? (...) Warto poważniej zastanowić się na tym wszystkim. Bo gdyby jeszcze okazać się miało, że wszystko to pozostaje w niezaprzeczalnym odniesieniu i do powstawania wszystkich ulewnych deszczów, i różnych niespotykanych przez nas dotąd zmian stanu warunków atmosferycznych czyli zmian pogodowych, to uzasadnione byłoby także postawienie wielu innych pytań – pisze rzecznik.

"Zabobon i ciemnota"

Zapytaliśmy meteorologa o tajemnicze smugi i ich efekty. - Zabobon i ciemnota – nie kryje irytacji synoptyk TVN24 Wojciech Raczyński. – Samoloty odrzutowe latają na wysokości 9-10 kilometrów. Na tej wysokości chmury składają się z kryształków lodu, a z nich deszcz nie spadnie. Smugi kondensacyjne powstające za samolotami są zupełnie niegroźne – mówi.

A co z samolotami, których używa się – jak na przykład Rosjanie przed obchodami Dnia Zwycięstwa – do zapewnienia dobrej pogody? Te maszyny przed uroczystościami rozpylają jodek srebra, który powoduje szybkie opady i likwiduje deszczowe chmury, dzięki w czasie obchodów niebo jest czyste i nie grozi ulewa. Czy takie samoloty ewentualnie mogłyby być przyczyną owych tajemniczych smug, o których pisze o. Tomoń?

Otóż też nie. – Po pierwsze, samoloty wywołujące opady latają na dużo niższych wysokościach. Po drugie, smugi widać tylko wysoko na bezchmurnym niebie. A jeśli niebo jest bezchmurne, to z czego ma spaść deszcz? – pyta Raczyński.

Chemtrails i stonki

Skąd więc pomysł, że samoloty miałyby nas truć lub wywoływać deszcze i powódź? O. Tomoń daje w swoim artykule wskazówkę, pisząc: - Dla naocznych świadków fakty pozostają jednak... faktami! I co można wówczas odpowiedzieć tym wszystkim, którzy z przekonaniem twierdzą, że jednak jest tak, że owe dziwne smugi na naszym niebie to najoczywistszy dowód na trwający... chemtrails w Polsce?.

Chemtrails to skrót od chemical trails, czyli chemicznych smug. Spiskowa teoria chemtrails powstała w USA w 1996 roku, a jej zwolennicy oskarżyli amerykańskie Siły Powietrzne o "rozpylanie tajemniczych substancji" za pomocą "generowania nietypowych smug" z samolotów. Teoria ma różne warianty – czasem rząd rozpyla sole baru i aluminium albo włókna polimerowe, innym razem ślady na niebie mają być częścią tajnego programu produkcji superbroni elektromagnetycznej. Efektem tej operacji ma być testowanie tejże broni i/lub kontrola nad ludnością.

W Polsce dotychczas najbardziej znanym środkiem masowego rażenia spuszczanym z powietrza na niewinną i nie podejrzewającą niczego (do czasu) ludność była stonka ziemniaczana, którą w latach 50-tych amerykańscy imperialiści mieli sabotować plony demoludów.

kaw//kdj

http://www.tvn24.pl
Powrót do góry Go down
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Re: Zbrodnie Aerozolowe - Smugi Chemiczne   Sob 05 Cze 2010, 20:41

http://jasnagora.com/

Z wielu rejonów Polski, a zwłaszcza z miejsc na terenach dotkniętych w ostatnim okresie ulewnymi deszczami i burzami, otrzymujemy od licznych osób niepokojące sygnały. Według tych - pokrywających się ze sobą informacji - wszystkie one mówią o pojawianiu się co pewien czas samolotów pozostawiających za sobą dziwne smugi na niebie. Według naocznych świadków samoloty te widoczne były w tych rejonach polskiej przestrzeni powietrznej, w których - wkrótce po ich przelocie - powstawały niespodziewanie potężne chmury deszczowe i niebawem występowały nadzwyczaj obfite opady.

We wszystkich przypadkach obecność takich samolotów została odnotowana przez naocznych świadków jako szybko przemieszczających się, na dużych wysokościach, i w kolejnych sektorach powietrznych. Samoloty te zostały zauważone wielokrotnie, o różnych porach dnia, i przez wiele osób.

We wszystkich wymienionych wyżej przypadkach nie chodzi - zdaniem obserwujących - o 'normalne' kondensacyjne smugi, jakie zawsze powstają po przelatujących samolotach odrzutowych i które w dość szybkim czasie znikają z nieba. Chodzi o takie smugi, które powstając w ślad za przelatującymi samolotami, tworzą na niebie długo utrzymujące się pasma chmur. Te zaś przypominające niby-chmury pasma, sztucznie wytworzone przez samoloty, z zauważalną trudnością rozpraszają się i nie od razu też z nieba znikają. Wszystkie te charakterystyczne smugi widoczne są na niebie jako pasma do siebie równoległe, często ze sobą krzyżujące się.

Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że owe 'ślady' na niebie to normalne smugi kondensacyjne powstające po przelotach samolotów odrzutowych. Jednak obserwujący zauważyli, że wszystkie te długie na kilometry smugi, w przeciwieństwie do smug kondensacyjnych powstających po wielu innych przelatujących samolotach odrzutowych, ani - w takim samym czasie - nie znikają z nieba, ani nie wydają się być dla obserwujących takie same. Zdaniem oglądających smugi te swoim wyglądem różnią się od innych! Utrzymują się, stopniowo rozrastają i w widoczny sposób coraz bardziej rozpraszając się, wkrótce pokrywają sobą coraz większe połacie nieba.

Co więcej, na zdjęciach wykonywanych w maksymalnych zbliżeniach przez teleobiektywy a nawet przez użyty astro-teleobiektyw widać dokładnie i wyraźnie, że faktycznie... to nie mogą być samolotowe smugi kondensacyjne! W świetle przeglądanego materiału filmowo-fotograficznego można twierdzić, że powstające smugi nie są normalnym efektem pracy działania silników samolotowych. Zdaniem wielu osób to, co pojawia się na niebie - owszem - jest czymś, co powstaje jako widoczny 'ślad' po przelatujących samolotach, lecz jest jednak nadto także dobrze widocznym śladem czegoś, co przez te samoloty jest w powietrzu... rozpowszechniane!

Jeśli taki miałby faktycznie być stan rzeczy, to powstają wówczas podstawowe pytania: czyje to są samoloty i do kogo one należą? Kto za taki stan rzeczy ponosi odpowiedzialność? I jak to w ogóle możliwe, by ktoś latał w polskiej przestrzeni powietrznej i rozpowszechniał jakiekolwiek środki bez powszechnego i publicznego informowania o tym wszystkich mieszkańców na danym obszarze?

I najważniesze w gruncie rzeczy pytanie - co takiego jest rozpowszechniane przez te samoloty nad naszym głowami? Czego cząstki wdychamy później wraz z powietrzem? Co jeszcze - wraz z deszczem - spada z nieba na nasze głowy i na ziemię: nasze pola, łąki, lasy? Czy to, co jest rozpowszechniane przez owe samoloty nie jest aby szkodliwe dla nas i naszych najbliższych? Czy nie jest to niebezpieczne dla naszego zdrowia, życia polnych i leśnych zwierząt, rozwoju drzew, traw, zbóż, wszystkich roślin? Czy faktycznie nie jest to zagrożeniem dla życia każdego z nas i całego eko-systemu?

W ślad za takimi podstawowymi pytaniami rodzą się i następne: czy jakiejkolwiek z kompetentnych polskich służb państwowych jak np. Agencja Ochrony Środowiska czy Sanepid znany jest skład chemiczny substancji podobno rozpowszechnianych przez owe samoloty latające nad terytorium Polski? Czy w ogóle stanowiło to kiedykolwiek przedmiot jakiegolwiek specjalistycznego zainteresowania tych służb? Czy kiedykolwiek przeprowadzone zostały przez nie jakiejkolwiek analizy pobranych próbek powietrza i opadów - czy znanym i badanym jest właśnie to, co miałoby być przez te samoloty rozpowszechniane?

Te i wiele innych podobnych pytań rodzi się u tych obserwujących, kiedy w ciągu dnia widzą oni na niebie to... co mogą oni na nim sami ewidentnie zobaczyć. A co dopiero może dziać się w nocy, kiedy jest już ciemno? - pyta wielu z tych obserwatorów.

Można być jak najdalszym od różnych podejrzeń i teorii. Dla naocznych świadków fakty pozostają jednak... faktami! I co można wówczas odpowiedzieć tym wszystkim, którzy z przekonaniem twierdzą, że jednak jest tak, że owe dziwne smugi na naszym niebie to najoczywistszy dowód na trwający... chemtrails w Polsce? I może jednak wówczas nie tylko rację, ale i bardzo bliscy prawdy są wszyscy ci, którzy mówią, że to co jest rozpowszechniane to wysoce szkodliwe dla człowieka i organizmów żywych pierwastki. Że są to: Glin (Al), Bar (Ba), Bor (B), Wapń (Ca), Chrom (Cr), Miedź (Cu), Żelazo (Fe), Potas (K), Magnez (Mg) Mangan (Mn), Sód (Na), Nikiel (Ni), Ołów (Pb), Krzem (Si), Stront (Sr), Wanad (V), Cynk (Zn). Że rozpowszechniane są wysoce szkodliwe pierwiastki, których stężenie jest wybitnie podwyższone i znacząco wykracza poza jakiekolwiek dopuszczalne normy.

Może więc warto poważniej zastanowić się na tym wszystkim. Bo gdyby jeszcze okazać się miało, że wszystko to pozostaje w niezaprzeczalnym odniesieniu i do powstawania wszystkich ulewnych deszczów, i różnych niespotykanych przez nas dotąd zmian stanu warunków atmosferycznych czyli zmian pogodowych, to uzasadnione byłoby także postawienie wielu innych pytań. Bo niewykluczone, że mogłoby to mieć swój istotny związek przyczynowo-skutkowy ze szczególnym występowaniem i nasileniem się zjawisk atmosferycznych na ściśle określonych obszarach itd.

Patrzmy więc w niebo! Warto częściej i z większą uwagą spoglądać... w niebo! I to nad własną głową! Zwłaszcza, że któregoś pięknego poranka lub popołudnia na własne oczy moglibyśmy na nim zaobserwować coś tak niewiarygodnie oczywistego jak np. sztuczne wywoływanie przy użyciu samolotów zmian pogodowych. Jak planowe wzbudzanie różnych zjawisk atmosferycznych o czasowo późniejszych - i jednak już możliwych do przewidzenia - skutkach. Zjawisk, o wywoływaniu których na tak szeroką skalę nie tylko, że dotąd mogliśmy nie mieć najmniejszego pojęcia, ale i o których wciąż nie możemy mieć prawie żadnej głębszej wiedzy. Nie mówiąc już o żadnej oficjalnie na ten temat podawanej nam w mediach informacji.

o. Stanisław Tomoń
2010-06-04, godz. 9.00
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zbrodnie Aerozolowe - Smugi Chemiczne   

Powrót do góry Go down
 
Zbrodnie Aerozolowe - Smugi Chemiczne
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Forum Ezoteryczne BytZbiorowy :: Świadome życie :: Świadome życie :: Zdrowe życie bliżej natury, kamienie i amulety-
Skocz do: