Forum Ezoteryczne BytZbiorowy
Witaj,

Informujemy, że to forum nie będzie już rozwijane, zapraszamy wszystkich do rejestrowania się i budowania z nami nowego forum na www.bytzbiorowy.pl

Zapraszamy

Forum Ezoteryczne BytZbiorowy


Strefa przyjazna dla wszystkich
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj
Zapraszamy wszystkich do tworzenia forum w nowej lokalizacji. www.bytzbiorowy.pl

Share | 
 

 Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka

Go down 
AutorWiadomość
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Wto 08 Cze 2010, 20:25


Anomalia pogodowe, z którymi mamy do czynienia, nie mają nic wspólnego z emisją CO2 - mówi znany klimatolog - z prof. Zbigniewem Jaworowskim, klimatologiem, rozmawia Andrzej Grzegrzółka.

Druga fala powodzi dotrze niebawem do stolicy. Południe kraju, które bardzo mocno odczuło skutki żywiołu sprzed kilkunastu dni, ponownie tonie w wodzie. Jeżeli dodamy do tego, że w najbliższych dniach czeka nas gradobicie i 34-stopniowy upał, nasuwa się pytanie: co się dzieje z naszym klimatem?

Nic nadzwyczajnego. Jeżeli zajrzy pan do jednego z najstarszych polskich zapisów meteorologicznych, który znajduje się w Krakowie, zobaczy pan, że to, czym teraz częstuje nas przyroda, to małe piwo w porównaniu z tym, co działo się w XIX w. Potężnych burz z gradobiciem było zdecydowanie więcej przed I wojną światową niż po 1945 r. Pamiętam wielką powódź z 1934 r. Byłem wówczas w nad rzeką Rabą - tą samą, która i teraz daje się we znaki. Widziałem na własne oczy, jak tą malutką przecież rzeką płynęły całe chaty porwane przez powódź. Z kolei w sierpniu 1949 r. przyszło długotrwałe załamanie pogody w Tatrach. Spadło wtedy ponad pół metra śniegu, a temperatura poniżej zera utrzymywała się przez tydzień. Wiatr na Kasprowym Wierchu oscylował wokół 100 km/godz. - łamał drzewa i słupy telegraficzne. W środku lata mieliśmy pełnię zimy w Tatrach. Zginęło wtedy dwóch taterników. Kataklizmów było sporo, tylko szybko się o nich zapomina.

Powódź tysiąclecia to za dużo powiedziane?

Dajmy spokój. To są absolutnie normalne zjawiska przyrody, które zdarzają się od wieków. W Krakowie, nieopodal Wawelu jest plac na Groblach. Znajduje się on na wysokości mostu Dębnickiego, który był poważnie zagrożony podczas tegorocznej powodzi. Na placu stoi budynek, chyba jeszcze z czasów I Rzeczypospolitej, na ścianie którego jest tablica z zaznaczonym poziomem wody, który sięgał ponad półtora metra nad chodnik. Było to w 1876 r. Woda przelała się wówczas przez centrum Krakowa, podobnie jak wielokrotnie poprzednio, co zapisano w kronikach sięgających XI w. Takie znaki znajdują się też na klasztorach i kościołach w Krakowie, świadczą o wysokim poziomie wody, znacznie wyższym niż obecnie, zalewającej obecne tereny śródmieścia i okolic miasta. Powodzie są cyklicznym zjawiskiem losowym, nie da się ich uniknąć. Średnio trafiają się co sześć lat. Do obecnej powodzi trzeba podejść racjonalnie - ratujmy, co się da, później zajmijmy się odbudową. Ale koniecznie wprowadźmy w życie ogólnopolski program regulacji rzek oraz modernizacji istniejących zabezpieczeń przeciwpowodziowych. Jest to zadanie na długie lata, ale opłacalne w świetle tego, że obecnie wydajemy sześciokrotnie więcej na likwidację szkód niż na zapobieganie powodziom. W czasie ostatnich 13 lat powodzie kosztowały nas około 28 mld zł, na realizację wszystkich inwestycji przeciwpowodziowych zaś wydaliśmy tylko 4,5 mld zł. Obyśmy wreszcie zaczęli być mądrzy po szkodzie.

A może to skutek, jak mówią niektórzy, ocieplenia klimatu spowodowanego emisją CO2?
To, co się stało, nie ma nic wspólnego z emisją CO2. CO2 nie ma też nic wspólnego z ociepleniem klimatu. Nie obciążajmy się wszystkim. Musimy wyzwolić się od poczucia winy. Sodoma i Gomora według Biblii też powstały w wyniku działalności człowieka. Ta "tradycja" jest w nas głęboko zakorzeniona - jesteśmy grzeszni, a to, co się dzieje, to jakaś zemsta. Absurd. Przyzwyczailiśmy się, że żyjemy w komforcie - mamy ciepłą wodę, prąd, wydaje nam się, że panujemy nad wszystkim, w tym też nad przyrodą. Tymczasem, tak jak ostatnio, okazuje się, że w starciu z żywiołem jesteśmy bezbronni.

Na pewno nie tak jak w 1934 r.
Fakt, jesteśmy trochę bezpieczniejsi. Mamy profesjonalny sprzęt, wyszkolone służby, poza tym możemy liczyć na pomoc naszych sąsiadów i nie tylko. Podstawową różnicą, która zachodzi pomiędzy powodziami obecnie a jeszcze 150 lat temu, jest właśnie pokój panujący w Europie i solidarność. Jeszcze w XIX w. przy załamaniach pogody na ziemiach południowej i południowo-wschodniej Polski panował kanibalizm. Takie przypadki są szeroko opisywane. Żywioł pustoszył pola, a ludzie nie mogli liczyć na pomoc znikąd. Teraz jesteśmy jedną europejską wioską, państwa sobie pomagają.

Czego możemy spodziewać się w przyszłości? Natura nie będzie nas oszczędzać?
Już za trzy lata możemy oczekiwać tzw. zdarzenia Carringtona. Jest to ogromny wybuch na Słońcu, którego skutki odczujemy na ziemi. Ostatni zdarzył się w 1859 r. i spowodował wówczas ogromne zaburzenia pola elektrycznego ziemi - wiatr słoneczny z wybuchu dotarł do naszej jonosfery. Spaliły się świeżo zakładane stacje telegraficzne. Astronomowie przewidują, że dokładnie tego samego możemy spodziewać się za kilka lat i powinniśmy do tego przygotować naszą sieć energetyczną, która może zostać w znacznym stopniu zniszczona, a prądu może zabraknąć na długi czas na znacznej części północnej półkuli. Amerykańska Akademia Nauk kilka miesięcy temu opublikowała raport analizujący skutki tej elektromagnetycznej burzy wywołującej tzw. blackout w skali kontynentów. Gdybyśmy się przed nimi nie uchronili, byłby to ogromny cios dla naszej cywilizacji - masowe zgony, głód i rozprężenie społeczne. Stany Zjednoczone przygotowują się do tego. Co prawda po cichu, ale jednak. Przygotowują satelity ostrzegawcze odporne na burzę słoneczną, które poinformują o zbliżającym się uderzeniu. Będą na to miały jeden, dwa dni. Tymczasem Europa nie robi nic. My ciągle walczy_my z ociepleniem klimatu. W Polsce w ogóle nie ma żadnej reakcji. Podczas mojego wykładu na ten temat na zjeździe elektryków polskich nie padło nawet jedno pytanie po prelekcji. A przecież to ludzie, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo naszej sieci energetycznej. Proszę to sobie wyobrazić: brak prądu w całym kraju, na kontynencie, półkuli. A politycy zajmują się ograniczaniem emisji CO2, co może być zabójcze dla gospodarek wielu państw. To jest postawione na głowie.

Czy pył z islandzkiego wulkanu ma jakikolwiek wpływ na pogodę w Europie?
Wybuchy wulkanów zawsze mają wpływ, ale dotyczy to tylko tych dużych, sięgających stratosfery. Eyjafjallajökull nie należy do największych. Natomiast inny islandzki wulkan - Kafla - już dawniej wybuchał, a pył z erupcji sięgał do stratosfery, w której pył przebywa średnio dwa lata. To naturalnie wstrzymywało dopływ promieniowania słonecznego. Taka sytuacja miała miejsce w XIX w., kiedy to bywały lata bez lata.

Jakiej pogody możemy spodziewać się w najbliższych dekadach?
Jesteśmy w okresie bardzo niskiej aktywności słonecznej, dlatego możemy oczekiwać ochłodzenia klimatu, przy czym maksimum oziębienia przewiduje na rok 2050. Sytuacja, w której jesteśmy obecnie, jest bardzo podobna do lat poprzedzających tzw. minimum Daltona, które trwało na przełomie XVIII i XIX w., kiedy na Słońcu niemal nie było plam słonecznych. Trwało ono ok. 40 lat, a apogeum przypadło mniej więcej na czas marszu Napoleona na Moskwę. Podobnego minimum spodziewamy się w najbliższych 30 latach. Niektórzy badacze przewidują, że może być nawet gorzej - tak jak podczas małej epoki lodowej (1350-1880), kiedy zimą rzeki w Europie były zamarznięte.

A jakieś ocieplenie?
Mieliśmy już jedno, i to nawet bardzo korzystne dla Polski. Około tysiąca lat temu, kiedy powstawało państwo polskie, było cieplej kilka stopni niż obecnie. Misjonarze i zakonnicy, którzy do nas przyjeżdżali z Belgii, przywozili sadzonki wysokiej klasy winogron, a my produkowaliśmy świetne wina. W tym czasie Wikingowie osiedlili się na Grenlandii, siali tam pszenicę i zakładali sady jabłoniowe.

Nie daje się Pan sprowokować. Chce Pan powiedzieć, że wszyscy, na czele z Międzyrządowym Zespołem ds. Zmian Klimatu (IPCC), mylą się w kwestii globalnego ocieplenia?
IPCC to ciało polityczne, pseudonaukowe. Jego głównym zadaniem jest udowadnianie, że to człowiek odpowiada za zmiany klimatu, co jest bzdurą. Lansowanie poglądów wycofywania się z paliw kopalnych, takich jak gaz, węgiel czy ropa, jest czystą polityką, a naukowcy skupieni w IPCC są narzędziem globalnej polityki. Szerzą ideologię znacznie groźniejszą niż komunizm i nazizm razem wzięte, bo człowiek został w niej uznany za wroga planety. Klub Rzymski w swoim drugim raporcie stwierdza wprost: "The earth has a cancer and a cancer is man". W tym jest główny problem - jesteśmy dla nich rakiem.

Rozmawiał: Andrzej Grzegrzółka
http://www.polskatimes.pl
Powrót do góry Go down
askeloth
Nowicjusz
Nowicjusz


Male

Liczba postów : 92
Na forum od : 20/07/2010
Skąd : Kielce

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Sro 04 Sie 2010, 16:01

Brak prądu na dłuższa metę. To byłoby doprawdy interesujące. Ciekawe czy zmienilibyśmy się w kanibali?
Powrót do góry Go down
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Sro 04 Sie 2010, 17:01

nie wiem czy w kanibali, ale większość ludzi nie umie życ bez prądu Smile
Powrót do góry Go down
Anonim
Administrator


Male

Liczba postów : 2418
Na forum od : 16/05/2010
Skąd : .

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Nie 08 Sie 2010, 20:23

Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić życia bez prądu .. , teraz gdy wszystko jest od niego uzależnione ...
Owszem da się tak żyć , ale przestawić się na takie życie to już inna sprawa..
Może nie będziemy musieli długo czekać aby się przekonać czy takie życie jest możliwe .. przed nami burza słoneczna oczko

_________________________________
"Wszystkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy..."
Powrót do góry Go down
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Nie 08 Sie 2010, 20:24

i zmiana biegunów na ziemi.
Powrót do góry Go down
Anonim
Administrator


Male

Liczba postów : 2418
Na forum od : 16/05/2010
Skąd : .

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Nie 08 Sie 2010, 20:39

Z tymi biegunami to jest wielka nie wiadoma...

_________________________________
"Wszystkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy..."
Powrót do góry Go down
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Nie 08 Sie 2010, 20:40

i dlatego moga to zrobic chocby jutro
Powrót do góry Go down
Anonim
Administrator


Male

Liczba postów : 2418
Na forum od : 16/05/2010
Skąd : .

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Nie 08 Sie 2010, 20:49

Ale kto miał by to zrobić ?
Bo z tego co mi wiadomo to na ten proces nie mamy wpływu.. ?

_________________________________
"Wszystkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy..."
Powrót do góry Go down
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Nie 08 Sie 2010, 21:07

bieguny mogą lolek
Powrót do góry Go down
Anonim
Administrator


Male

Liczba postów : 2418
Na forum od : 16/05/2010
Skąd : .

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Nie 08 Sie 2010, 21:12

w jaki sposób ?

_________________________________
"Wszystkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy..."
Powrót do góry Go down
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Nie 08 Sie 2010, 21:23

oddziaływanie praw fizyki a zwłaszcza słońca wpływa na to, że co jakiś czas na ziemi następuje przebiegunowanie magnetyczne. Nie mów ze nie słyszałeś.
Powrót do góry Go down
Anonim
Administrator


Male

Liczba postów : 2418
Na forum od : 16/05/2010
Skąd : .

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Nie 08 Sie 2010, 21:25

No tak ale to słońce wpływa... a my jaki mamy na to wpływ ?

_________________________________
"Wszystkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy..."
Powrót do góry Go down
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Nie 08 Sie 2010, 21:27

emocje i wzrost świadomości. To co się teraz dzieje to działanie natury w celu tego aby ją rozwinąć. Będzie to trudna i bolesna lekcja, zginą ludzie ale czasem trzeba dowalić aby ktoś oczy otworzył. To mówi kalendarz 13 księżyców.
Powrót do góry Go down
Anonim
Administrator


Male

Liczba postów : 2418
Na forum od : 16/05/2010
Skąd : .

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Nie 08 Sie 2010, 21:30

Czyli "korzystajmy z życia" ... bo już nie długo nie będzie kolorowo...

_________________________________
"Wszystkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy..."
Powrót do góry Go down
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Nie 08 Sie 2010, 21:31

kto tak powiedział?
Anonim codziennie trzeba życ tak jakby się zaraz miało umrzeć. a nie umierać całe życie myśląc o tym jak się powinno życ


Ostatnio zmieniony przez Słoneczna dnia Nie 08 Sie 2010, 21:38, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Anonim
Administrator


Male

Liczba postów : 2418
Na forum od : 16/05/2010
Skąd : .

PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   Nie 08 Sie 2010, 21:36

Dlatego słonko oczko dałem ten cudzysłów Smile

_________________________________
"Wszystkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy..."
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka   

Powrót do góry Go down
 
Tegoroczna powódź to małe piwo w porównaniu z tym, co nas czeka
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Forum Ezoteryczne BytZbiorowy :: Świadome życie :: Świadome życie :: Tajemnice cywilizacji i globalna manipulacja-
Skocz do: