Forum Ezoteryczne BytZbiorowy
Witaj,

Informujemy, że to forum nie będzie już rozwijane, zapraszamy wszystkich do rejestrowania się i budowania z nami nowego forum na www.bytzbiorowy.pl

Zapraszamy

Forum Ezoteryczne BytZbiorowy


Strefa przyjazna dla wszystkich
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj
Zapraszamy wszystkich do tworzenia forum w nowej lokalizacji. www.bytzbiorowy.pl

Share | 
 

 Topinambur

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Topinambur   Pon 19 Lip 2010, 17:12

Odkrywcy Ameryki przywieźli z niej do Europy różne egzotyczne
rośliny. Wśród nich, podobną do słonecznika, uprawianą przez
Indian, roślinę o nazwie topinambur. Jej podziemne bulwy od
wieków były dla Indian zarówno pożywieniem, jak i lekarstwem.
Pierwszym Europejczykiem, który jej skosztował był Krzysztof
Kolumb. Później odkryli ją również w Ameryce Północnej
francuscy kolonizatorzy. Z historii wiemy, że ta słodkawa
roślina, przysmak Indian zamieszkujących Krainę Wielkich Jezior
uratowała w 1612 roku od śmierci głodowej kanadyjskich
osadników, gdy zajęte przez nich tereny nawiedziła straszna
susza. Trzy lata później topinambur poświęcił papież jako
roślinę ratującą od chorób i głodu.
Topinambur (Helianthus tuberosus) znany jest obecnie w Polsce pod
nazwą BULWA lub słonecznik bulwiasty. Uchodzi za roślinę
pastewną. Jadalne są tylko jej rosnące pod ziemią bulwy o
żółtobeżowej, białej lub różowej skórce. Z wyglądu
przypominają guzowate ziemniaki lub korzeń imbiru. W smaku –
gruszkę i ziemniak. Rosjanie nazywają ją zimnaja grusza. Można
ją spożywać na surowo np. w sałatkach, ale także piec i
gotować.
Dziś topinambur najbardziej znany jest leśnikom, którzy
uprawiają poletka tej rośliny z myślą o zwierzynie leśnej –
jeleniach, dzikach, sarnach, a nawet i bażantach. Ze względu na
wyższe plony w porównaniu z innymi roślinami pastewnymi,
łatwość upraw, a przede wszystkim z uwagi na większą
zawartość białka, topinambur zasługuje na szersze
spopularyzowanie upraw. W jednym z doświadczeń, przy jednakowym
nawożeniu, na luźnym piasku plon ziemniaków wyniósł 60 q/ha, a
topinamburu 120 q/ha. Na dobrze uprawianych średnich glebach plon
może dochodzić do 400 q/ha. Jeśli porównalibyśmy zawartość
białka – przewyższa ziemniaki i buraki pastewne dwu-, a nawet
trzykrotnie. Dla topinamburu ta wartość wynosi 8,27 q/ha, podczas
gdy dla ziemniaków – 3,66, a dla buraków 2,60 q/ha. Poza tym
kłębami topinamburu można skarmiać trzodę i bydło. Świnie w
dowolnych ilościach, krowom daje się nie więcej niż 10–15 kg
dziennie, a koniom 10–12 kg. Topinambur, jako dodatek do paszy –
co istotne – leczy schorzenia dróg oddechowych.
Choć to bliski krewniak botaniczny słonecznika, jest rośliną
trwałą, odrastającą corocznie z kłębów. Udaje się na bardzo
suchych piaskach, jak i na zwięzłych mokrych glinach. Zielone
pędy i liście, a nawet suche łodygi są ulubioną paszą
wszystkich zwierząt. Szczególnie lubią je króliki i konie.
Kłęby można spasać na surowo, by nie tracić przez gotowanie
zawartych w bulwach cennych witamin i składników mineralnych.
Sporządza się z nich także wyśmienite kiszonki.
We Francji bulwy topinamburu są powszechnym składnikiem sałatek.
W Niemczech można spotkać wódkę – „Topinambur brandy”,
jako że wydajność alkoholu z tej rośliny jest imponująca.
Odmiany topinamburu różnią się kształtem bulw, ich barwą i
zawartością inuliny. Skoro już o odmianach mowa, to trzeba
powiedzieć, że mamy takie o bulwach gładkich i bardzo sękatych.
Jeśli idzie o kolor, to odmiany o białych bulwach są
najplenniejsze. I należy jeszcze dodać, że kłęby tej rośliny
nie marzną nawet przy mrozach dochodzących do -52ºC. Dzięki tej
właściwości można je wysadzać na jesieni, co umożliwia wczesne
i szybkie wschody dzięki zimowej wilgoci.
Na uprawę topinamburu można przeznaczyć skrawki gruntu koło
obejścia gospodarskiego, jak również różne nieużytki. W
uprawie polowej przeznaczamy dla niej pole wyłączone z
płodozmianu, gdyż traktujemy go jak roślinę trwałą, mogącą
na tym polu pozostawać kilka lat. By zlikwidować plantację, przez
dwa lata uprawia się po nim rośliny pastewne lub okopowe w celu
wyniszczenia pozostałych kłębów, które odbijają i
zachwaszczają zasiew.
Bulwy sadzi się w marcu lub w październiku, w rzędy co 50–60
cm, lub w kwadrat 60 na 60 cm, na głębokość 8–10 cm. Na 1 ar
wysadzamy 10–15 kg. W pierwszym roku po posadzeniu uprawiamy
międzyrzędzia jak przy uprawie ziemniaków lub buraków. Zbioru
bulw dokonuje się w jesieni lub w zimie. W drugim roku
użytkowania, mimo wybierania bulw, dużo ich pozostaje w ziemi.
Odrastające bulwy szybko się rozrastają tak, że uprawa
międzyrzędowa jest niemożliwa. Zamiast niej, na wiosnę
przeprowadzamy dwukrotne bronowanie – raz przed wschodami, drugi
raz po wschodach. Potem plantacji już się nie pielęgnuje.
Likwidując ją, ścina się jednorazowo łodygi, żeby nie
dopuścić do wytwarzania kłębów i wykonuje się orkę – małe
powierzchnie się przekopuje i obsiewa mieszanką
zbożowo-strączkową, którą wykorzystuje się na zielonkę lub
zielony nawóz. Wiosną następnego roku, ponownie obsiewamy pole
mieszanką lub roślinami okopowymi. W ten sposób wyniszcza się
pozostałe w ziemi kłęby.
Na oddzielnych skrawkach gruntu, na różnych nieużytkach możemy
prowadzić stałą uprawę bulwy, odnawiając plantację co 5–6
lat wysadzaniem nowych sadzeniaków. Przy stałej uprawie możemy
corocznie stosować przegniły obornik lub kompost, przykrywając go
ziemią za pomocą talerzówki, a na małych plantacjach na
działkach przykopując go ziemią. Stosując nawozy mineralne
możemy się spodziewać wyższych plonów. Pozostawione na polu
pocięte łodygi stanowią również doskonałe nawożenie dla tej
rośliny.
Na wielkość plonu bulw szkodliwie wpływa zbyt wczesne ścinanie
łodyg. Kłęby wykopane jesienią najlepiej przechowywać w kopcach
podobnie jak marchew. Ponieważ kłęby łatwo się psują, trzeba
je przesypywać warstwami suchego piasku. Można je też
przechowywać w piwnicach, utrzymując temperaturę 0ºC. Podczas
łagodnych zim bulwy wykopuje się w miarę potrzeb. Jest to
najlepszy sposób przechowywania.
Wiara Indian w życiodajną moc tej rośliny wcale nie odbiega od
rzeczywistości. Badania naukowe wykazały, że bulwy topinamburu
zawierają niezwykle cenne makro- i mikroelementy. Oprócz krzemu,
potasu, wapnia, fosforu, żelaza i cynku zawierają fruktozę,
błonnik pektynowy i aminokwasy.
Topinambur obniża poziom złego cholesterolu w organizmie, reguluje
ciśnienie krwi oraz pracę przewodu pokarmowego, podnosi
odporność organizmu i dodaje energii.
Badania radiestezyjne wykazały bardzo wysoki poziom bioenergii,
wyższy niż czosnku. Bulwy zawierają witaminy: A, B1, B2, B6, C, i
E. Warto więc wprowadzić tę roślinę do naszego jadłospisu.
Polecana jest chorym na cukrzycę, szczególnie w początkowym
stadium rozwoju choroby. Pomocna może być w leczeniu prostaty, jak
i wielu innych chorób, chociażby chorób płucnych.

Stanisław Stuchlik

http://www.poradnia.pl/ziololecznictwo/ziola-inne/683-topinambur-odzywcza-bulwa-indian
Powrót do góry Go down
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Re: Topinambur   Pon 19 Lip 2010, 17:13

Topinambur - bulwa rośliny z rodziny astrowanych pochodna
słonecznika. Naukowa nazwa - Helianthus Tuberosus pochodzi od
greckiego Helios - słońce, Anthus - kwiat, Tuberos - bulwa.
Europejska nazwa pochodzi od nazwy plemienia Indian Tupinamba z
Ameryki Południowej, choć w stanie dzikim roślina ta występuje
tam znacznie rzadziej niż na kontynencie północno-amerykanskim,
skąd została sprowadzona do Europy przez badacza francuskiego
Champlain’a i tam rozpopularyzowana a szczególnie w Italii, gdzie
nazywano ją GIRASOLE ARTICOCCO. Stąd Anglicy błędnie
rozumiejąc słowo “girasole” nazwali ją JERUZALEM ARTICHOKE,
gdyż smakiem przypominała ARTICHOKE (karczochy).

Dopiero około roku 1960 amerykańscy hodowcy tej rośliny na skalę
przemysłową nazwali ją SUNCHOKE, bo taka nazwa wydała im się
właściwsza, gdyż topinambur nie ma nic wspólnego z karczochami.
W stanie dzikim topinambur rośnie na kontynencie
północno-amerykanskim we wszystkich regionach od Kanady po Meksyk
i jest rośliną bardzo inwazyjną, na terenach zamieszkałych
niszczoną jako chwast. Natomiast jest dość powszechnie
kultywowana do celów spożywczych, ze względu na pożywność,
świetny smak i wartości odżywcze. Jej cukry i proteiny są bardzo
ważne w diecie diabetykow, ponieważ zawiera ona duże ilosci
INULINY, rodzaju węglowodanów, które w procesie trawienia
zamieniają się we fruktozę zamiast glukozy, przez co są
doskonałym zastępstwem popularnych w Polsce ziemniaków.
Jak większość bulwowatych, roślina ta jest wytrzymała na
ekstremalne warunki atmosferyczne, łatwo wytrzymuje mrozy, jak i
upalne letnie susze, gdyż bulwy mogą łatwo przetrwać głęboko w
glebie, stad rosnąca ich popularność w zróżnicowanym
europejskim klimacie. Jedyną stroną ujemną topinambura jest fakt,
ze czesto spożywanie go powoduje nadmierną gazowość, gdyż
organizm ludzki nie posiada odpowiednich enzymów trawiennych na
niektóre jego składniki chemiczne a wszystko czego nie może do
końca strawić, zamieniane jest w gazy. Są jednak metody gotowania
i przyrządzania potraw, które tę dolegliwość znacznie
zmniejszają. Dobrym sposobem jest moczenie obranych bulw wodzie z
dodatkiem soku z cytryny, lub nawet czystej wodzie jak to czynimy z
fasolą, która ma rownież pewne właściwości gazotwórcze.



Bulwy topinambura przypominają nieco ziemniaki, choć małymi
odrostami upodobniają się również do korzenia imbiru. W smaku
przypominają karczochy, choć nieco bardziej kwaskowate i z tego
względu plasterki tej bulwy są powszechnie używane do herbaty w
zastępstwie cytryny czy imbiru. Można je spożywać na surowo, do
sałatek, jak również gotowane. Gotują się szybko i nierzadko
wystarczy 10 minut aby osiągnąć pożądany skutek.
http://www.konfraternia.org/blogi_autorskie/wordpress_pigwa


Ostatnio zmieniony przez Słoneczna dnia Pon 19 Lip 2010, 17:30, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Re: Topinambur   Pon 19 Lip 2010, 17:13

Składniki:
2 szklanki małych pomidorów sałatkowych, przekrojonych na pół,
3-4 dość duże bulwy, pokrojone na plasterki,
1 szklanka drobnych (1,5 cm.) grzanek,
4 duże szalotki,
1/2 szklanki posiekanych liści bazylii,
6 łyżek oliwy z oliwek (extra virgin),
2 łyżki octu balsamicznego,
sól, pieprz.
W szklanym półmisku wymieszać grzanki, pomidory, topinambur i
bazylię. Osobno roztrzepać oliwę i ocet balsamiczny i polewać
sałatke dokładnie przed podaniem.



SAŁATKA ZE SZPINAKU I TOPINAMBURA
Składniki:
Duży pęczek świeżego szpinaku,
20 dkg. boczku, dokładnie wysmażonego i pokruszonego,
1/2 szklanki złotych rodzynek,
4-5 bulw topinambura pocietego w plasterki,
1/2 szklanki posiekanego szczypiorku,
2 łyżki podpieczonych na patelni nasion sezamowych,
3 czerwone jabłka, obrane i pokrojone w małe kawałki ,
1/2 szklanki podpiekanych orzechów arachidowych.
Dressing:
3/4 szklanki cukru,
1/4 szklanki octu jabłkowego,
1 łyżka soku z cytryny,
2 łyżeczki nasion musztardy,
1 1/2 łyżeczki papryki,
1/2 łyżeczki soli morskiej,
1/2 łyżeczki mielonego imbiru ( w proszku).
Po wymieszaniu wszystkich składników polewać dressingiem
sałatkę tuż przed podaniem.




TOPINAMBUR Z BRUKSELKĄ
Na oliwie z oliwek zeszklić 1 cebule (posiekaną drobno), dodać
równe ilości topinambura ( w drobnych kawałkach) i brukselki,
przyprawić pieprzem, solą morską i sokiem z cytryny. Dusić pod
przykryciem ok 15-20 min.




RISOTTO Z TOPINAMBURA
0,5 kg. topinambura (pokrojonego w drobną kostkę),
2 szklanki ryżu ARBORIO,
2 szklanki wytrawnej SAKE,
2 szklanki wywaru warzywnego,
1 szklanka wody,
1 szklanka mleka,
1 posiekana cebula,
3 ząbki czosnku (posiekanego),
1 łyżka majeranku,
2 łyżki startego parmesanu,
sok z cytryny, sól, pieprz.
Wodę, wywar i sake zagotować i gotować w płynie topinambur 2-4
minut, następnie wyjać bulwy i odstawić. W szerokim rondlu
zeszklić cebulę i czosnek (ok. 5 min.), lekko posolić i
popieprzyć, dodać topinambur, ryż i smażyć kilka minut ciągle
mieszając. Dodawać wolno 1 szklankę płynu z gotowania bulw i
ciągle mieszać. Gotować na bardzo wolnym ogniu. Kiedy cały płyn
zostanie zabsorbowany, dodawać kolejne porcje płynu. Jak już
cały płyn będzie zabsorbowany, dodać posiekany majeranek i
parmesan i bardzo małymi porcjami mleko. Mieszać dokładnie i na
koniec doprawić do smaku. Prawdopodobnie jedno z najsmaczniejszych
risotto, jakie w życiu jadłem.




SZPONDER WOŁOWY Z TOPINAMBUREM
0,5 kg. topinambura (1,5 cm. kostki),
0,5 kg. pieczarek , pokrojonych w połówki,
4 marchewki ( grube plastry),
1 cebula (plasterki),
1 szklanka rosołu lub wywaru z jarzyn,
2 kg. szpondra wołowego ( mostek, brisket),
1 łyżeczka oregano,
1 łyżka proszku cebulowego lub zupy cebulowej w proszku,
sól, pieprz.
W żaroodpornym naczyniu umieścic topinambur, pieczarki i
marchewkę. Obłożyć plastrami cebuli. Mostek wołowy oprószyć
solą i pieprzem ze wszystkich stron i umieścić na wierzchu
tłusta stroną do góry. Podlać rosołem, posypac proszkiem
cebulowym i oregano. W piekarniku (185 st.C) dusić pod przykryciem
ok. 1,5 godziny. Podawac z ziemniakami au gratin i mieszanką
warzywną.




TOPINAMBUR Z MARCHEWKĄ i CEBULĄ
Przepis podobny do poprzedniego, tylko zamiast brukselki używamy
kawałków marchewki.




TOPINAMBUR ZE SZCZYPIORKIEM
Topinambur dusimy na oliwie i pod koniec dodajemy szczypiorek.
Przyprawiamy do smaku solą, pieprzem i cytryną.



ZUPA Z TOPINAMBURA Z SEREM
0,5 kg. topinambura pokrojonego w kostki,
2 łyżki soku z cytryny,
2 selery naciowe,
1 cebula,
5 łyżek masła,
2 1/2 szklanki rosołu lub wywaru warzywnego,
3 łyżki mąki,
1 1/2 szklanki startego ostrego sera cheddar,
2 łyżeczki nasion musztardy,
1/2 szklanki śmietany,
1 łyżeczka sosu Worcestershire,
sól, cayenne.
Oczyszczony topinambur moczyc w wodzie z dodatkiem soku z cytryny
ok. godziny. Posiekac nać selera, cebulę i dusić w 2 łyżkach
masła (ok. 8 min.). Dodac topinambur, 1,5 szklanki rosołu i
gotować pod przykryciem ok. 15 minut. Wszystko zmiksować.
Następnie w rondlu roztopić reszte masła, dodać mąkę i
zbrązowić. Dodać do zasmażki 1 szklankę rosołu, dokladnie
wymieszać i gotować jeszcze ok. 5 minut. Po tym czasie dodać
starty ser, musztarde, śmietanę, dokładnie wymieszać i dodać do
zmiksowanej zupy. Jeszcze raz doprowadzić do wrzenia, doprawić do
smaku solą, cayenne i sosem Worcestershire. Zupa będzie dość
gęsta i jeśli kto lubi rzadsze, można dodać wiecej rosołu.

http://www.konfraternia.org/blogi_autorskie/wordpress_pigwa
Powrót do góry Go down
Admin
Administrator


Female

Liczba postów : 5583
Na forum od : 15/05/2010

PisanieTemat: Re: Topinambur   Pon 19 Lip 2010, 17:14

Potrawka z topinambur i grzybów.

- Topinambur - ilość w zaleznosci od apetytu
- Grzyby – moga być pieczarki, boczniaki, kurki, lejkowce (w
zaleznosci co mamy)
- Kilka eszalotek
- Madera – jesli ja mame
- Natka pietruszki
- Tluszcz do smazenia
- Sol, pieprz

1) Umyc dokladnie topinambur i wsadzic do garnka z zimna woda.
Gotowac je, az do momentu kiedy nakluwajac je sa jeszcze lekko
twardawe. Obrac je i pokroic w kostke, podsmazyc na patelni. Powinny
miec lekko brazowy kolor.
2) Grzyby umyc pokroic w paski, cwiartki – zalezy jakie mamy
grzyby. Podsmazyc na maselku.
3) Grzyby zdjac z patelni, odlozyc je i na tej samej patelni z
odrobina masla, podsmazyc drobno pokrojona eszalotke.
4) Nastepnie dodajemy grzyby, solimy, pieprzymy i jesli mamy, to
dodajemy madere.
5) Mozna tez zrobić taki podstawowy sosik i go dodac - wszystko
zalezy od upodoban i smaku.
6) Teraz już mozemy dodac do tego topinambur i podgrzac wszystko
jeszcze przez chwilke.
7) Przed serwowaniem posypac zielona pietruszka.
Smacznego!

Sandacz z grzybami i purée z topinambur.

- 1 filet sandacza ok.1kg
- Purée z topinambur ok.1kg (przygotowuje się podobnie jak z
ziemniakow, z tym, ze lepiej topinambur gotowac w mundurkach
ok.20-30min. I nastepnie je obrac)
- 200g grzybów (moga być pieczarki)
- 10cl smietany
- szklanka bialego wina
- natka pietruszki
- sol, pieprz.

1) Grzyby umyc i pokroic na cwiartki. Podsmazyc je na patelni.
2) Rybe umyc, posolic i popieprzyc. Posmarowac pedzelkiem lub reka
oliwa i z obydwu stron posypac natka pietruszki.
3) Natluscic foremke nadajaca się do piekarnika. ułożyć grzyby,
nastepnie rybe i zalac szklanka bialego wina.
4) Piec w piekarniku ok.20 minut w temperaturze 180°C.
5) Sos pozostaly z pieczenia polaczyc ze smietana.
6) Rybe z grzybami ponakladac na talerze.
7) Podgrzac purée, ponakladac obok ryby i polac ja sosem.
Smacznego!

Zapiekanka z topinambur.

- 750g topinambur
- 450g zielonego groszku
- 2 czerwone cebule (moga być tez normalne)
- 1 cytryna
- Natka pietruszki
- Szczypiorek
- 2 jajka
- Kostka rosolowa
- 50g parmezanu
- 150g smietany
- 40g masla
- kostka cukru, sol, pieprz.

1) Zagotowac 2 litry wody, dodac sok z cytryny i lyzeczke soli.
2) Obrac topinambur, zanurzyc w cieplej wodzie i zagotowac przez
5minut. Odcedzic je.
3) Obrac cebule, pokroic je w plasterki. Podobnie robimy z
topinambur.
4) Rozpuscic kostke rosolowa w 30cl cieplej wody.
5) Posmarowac maslem foremke nadajaca się do piekarnika.
6) Nakladamy topinambur i cebule. Zalewamy to 1/3 rosolku. Solimy, pieprzymy i dodajemy resztke masla.
7) Wkladamy do nagrzanego piekarnika na 30 minut – temperatura 180°C.
Podczas pieczenia, dodajemy reszte rosolku.
Zielony groszek, jesli jest surowy, to gotujemy przez ok.8 minut z kostka cukru.
Odcedzamy go.
9) Trzepiemy jajka ze smietana, tak jak na jajecznice. Dodajemy pietruszke, szczypiorek i zielony groszek. Solimy, pieprzymy.
10) Zalewamy tym topinambur i wsadzamy wszystko jeszcze do piekarnika na 25minut.
11) 10 minut przed koncem pieczenia posypujemy parmezanem i na nowo wkladamy do piekarnika.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Topinambur   

Powrót do góry Go down
 
Topinambur
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Forum Ezoteryczne BytZbiorowy :: Świadome życie :: Świadome życie :: Zdrowe życie bliżej natury, kamienie i amulety-
Skocz do: